Kogo? A może raczej co? Ten głupi kabelek od komputera, bez którego nie mogę podłączyć telefonu do laptopa, a co za tym idzie- nie mogę przesyłać na niego zdjęć. Ale już się znalazł i nie przedłużając oto moja sylwestrowa praca:
Jak już mówiłam przedstawia Elsę w imprezowym wydaniu (według mnie oczywiście).
Ta spódnica bardzo mi się podoba chociaż sama wiem, że nie jest doskonała. Wiem także, iż twarz postaci nie przypomina jej oryginalnej wersji i, że moda na ''Krainę Lodu'' już minęła, ale... Lepiej późno niż wcale! ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz